Dzięki dofinansowaniu z Urzędu Miasta Szczecin nasze stowarzyszenie mogło zorganizować, kolejne z cyklu warsztaty fotograficzne, pt. "Historia Szczecina w kilku ujęciach". Warsztaty odbyły się w dniach 2.07 i 3.07.2021 roku, a udział w nich wzięło w sumie 19 osób.
Uczestnicy warsztatów wraz z prowadzącym fotografem - Sławkiem Przerwą oraz przewodnikiem - Małgorzatą Dudą, przeszli dwie trasy podczas których, poznali historię i tajemnice Szczecina, ale przede wszystkim poznali tajniki fotografii.
Pani Małgosia opowiadała piękne historie, których namiastkę umieszczamy w naszej galerii, a nasi uczestnicy próbowali uchwycić te opowieści.
A oto piękne prace uczestników naszych warsztatów.
Prowadzenie: Sławek Przerwa
Teksty: Małgorzata Duda
Zdjęcia: uczestnicy warsztatów
HISTORIA SZCZECINA W KILKU UJĘCIACH
NA TROPIE GRYFA
Piątek - 2 lipca
Gryf to mityczne zwierzę, pół lew, pół orzeł. Legenda wiąże jego istnienie z postacią księcia z dynastii Gryfitów, władającej przez pięć wieków Pomorzem Zachodnim. Podczas spaceru po Szczecinie szukaliśmy gryfów w przestrzeni miasta – zarówno małych, jak i dużych. Odwiedziliśmy także m.in. Wały Chrobrego, Zamek Książąt Pomorskich, Czerwony Ratusz.
Fot. Kamila Piech
Gmach Urzędu Wojewódzkiego wybudowano na tarasie Wałów Chrobrego w 1911 roku.
Fot. Michał Ochmański
Fot. Natalia Surman
Fot. Magdalena Gębka-Żyła
Fot. Marta Matlakiewicz-Kułak
Początkowo pełnił funkcję gmachu rejencji szczecińskiej. Gmach ozdobiono ciekawymi płaskorzeźbami – z motywami roślinnymi, twarzami ludzi i baśniowych stworów.
Fot. Małgorzata Ginelli
Fot. Małgorzata Ginelli
Fot. Kamila Piech
Fot. Kamila Piech
Fot. Marta Matlakiewicz-Kułak
Fot. Marta Matlakiewicz-Kułak
Fot. Natalia Surman
Fot. Natalia Surman
Fot. Łukasz Balski
Fot. Łukasz Balski
Fot. Michał Ochmański
Fot. Michał Ochmański
Fot. Magdalena Gębka-Żyła
Fot. Magdalena Gębka-Żyła
Fot. Kamilla Hołody
Fot. Kamilla Hołody
Fot. Marta Matlakiewicz-Kułak
Fot. Magdalena Gębka-Żyła
Na frontowej fasadzie, nad oknami gabinetu wojewody, wmurowano płaskorzeźby z herbami miast leżących na terenie dawnej rejencji szczecińskiej. Wśród herbów licznie reprezentowane są też te, które zawierają gryfy.
Fot. Łukasz Balski
Główna siedziba Muzeum Narodowego w Szczecinie ma pięknie zdobioną fasadę, która nawiązuje do muzealnych zbiorów z różnych epok.
Fot. Natalia Surman
Fot. Natalia Surman
Fot. Magdalena Gębka-Żyła
Fot. Paweł Arczewski
Na bocznej ścianie głównej części gmachu umieszczono herb wielki Szczecina – głowę gryfa, podtrzymywaną przez dwa szwedzkie lwy, które dodatkowo nad tarczą herbową z gryfem trzymają królewską koronę.
Fot. Michał Ochmański
Fot. Michał Ochmański
Fot. Łukasz Balski
Szczeciński Zamek Książąt Pomorskich to dawna siedziba rodu Gryfitów. Przez ponad pięć wieków książęta z tej dynastii rządzili Księstwem Pomorskim, którego stolicą był Szczecin. Renesansowa siedziba przypomina o dawnych władcach.
Fot. Natalia Surman
Fot. Kamila Piech
Fot. Kamila Piech
Fot. Kamila Piech
Fot. Natalia Surman
Fot. Małgorzata Ginelli
Fot. Małgorzata Ginelli
Fot. Marta Matlakiewicz-Kułak
Fot. Marta Matlakiewicz-Kułak
Fot. Marta Matlakiewicz-Kułak
Fot. Marta Matlakiewicz-Kułak
Na ścianie skrzydła muzealnego zamku zobaczyć można tablicę elekcyjną, upamiętniającą fundatorów tej części zamku – książąt Filipa II i Franciszka I. Pod podobiznami książąt umieszczono informacje o fundacji, wraz ze wszystkimi tytułami władców. Tablicę otaczają herby ziem, znajdujących się pod rządami książąt – większość z nich to wizerunki gryfów.
Fot. Łukasz Balski
Fot. Michał Ochmański
Fot. Michał Ochmański
Fot. Łukasz Balski
Zamek Książąt Pomorskich – Cztery zamkowe skrzydła otaczają Duży Dziedziniec. Dziś dawna siedziba książęca jest instytucją kultury, a na dziedzińcu odbywają się koncerty i przedstawienia. Czas odmierza tu stary zegar, wykonany w 1693 roku przez pomorskiego zegarmistrza. Pokazuje nie tylko godzinę, ale także aktualną datę oraz fazę księżyca. A książęcy błazen w czerwonym ubranku odmierza mijające kwadranse i godziny.
Fot. Łukasz Balski
Monumentalny neogotycki gmach Czerwonego Ratusza ukończono w drugiej połowie XIX wieku. Rozrastające się gwałtownie miasto potrzebowało większej, bardziej reprezentacyjnej siedziby dla swoich rajców.
Wybudowany na planie prostokąta gmach, z dwiema strzelistymi wieżyczkami, może przywodzić na myśl skojarzenia z baśniowym zamkiem.
Fot. Kamila Piech
Urzędowy i oficjalny charakter gmachu podkreślił umieszczony w górnej jego części oficjalny herb wielki Szczecina – nadamy miastu w XVII wieku przez szwedzkiego króla.
Fot. Paweł Arczewski
Fot. Kamila Piech
Fot. Małgorzata Ginelli
Fot. Łukasz Balski
Fot. Łukasz Balski
Fot. Paweł Arczewski
Fot. Paweł Arczewski
Czerwony Ratusz położony na zboczy wzgórza ma dwie reprezentacyjne fasady. Fasadę od strony placu Batorego zdobią cztery figury – alegorie Przemysłu, Rolnictwa, Żeglarstwa i Wiedzy, uważane za cztery źródła potęgi Szczecina.
Fot. Kamila Piech
Fot. Łukasz Balski
Fot. Kamilla Hołody
Fot. Kamilla Hołody
Fot. Kamilla Hołody
Pozostałe historyczne elementy trasy
Fot. Kamilla Hołody
Ratusz Staromiejski
Fot. Małgorzata Ginelli
Fot. Małgorzata Ginelli
Baszta Siedmiu Płaszczy
Fot. Magdalena Gębka-Żyła
Fot. Małgorzata Ginelli
Pomorski Uniwersytet Medyczny
Fot. Małgorzata Ginelli
Fot. Paweł Arczewski
Fot. Paweł Arczewski
Trasa zamkowa
Fot. Michał Ochmański
Fot. Michał Ochmański
Fot. Kamilla Hołody
Detale z trasy.
Fot. Kamila Piech
Fot. Kamila Piech
Fot. Marta Matlakiewicz-Kułak
Fot. Paweł Arczewski
Fot. Kamilla Hołody
Fot. Kamilla Hołody
ŚWIĘTY JAKUB i LEGENDY SZCZECINA
Sobota - 3 lipca
O najdawniejszych czasach najpiękniej mówią nam legendy. Spojrzymy na
Szczecin przez pryzmat legendarnych opowieści – i zobaczymy, co przez swoje
obiektywy ujrzą uczestnicy warsztatów w murach, ulicach i przyrodzie. Na trasie
znajdą się m.in. kościół św. Piotra i Pawła, platan Mateusz, Zamek Książąt
Pomorskich.
Fot. Maja Kacprzyk
Święty
Jakubie, niech się nie zgubię
Bazylika archikatedralna pw. św. Jakuba Apostoła, której początki sięgają
XII wieku, to ważne miejsce na Pomorskiej Drodze Świętego Jakuba a rok 2021 to Jubileuszowy Rok Jakubowy.
Kościół świętych Piotra i Pawła
Jedna z najstarszych świątyń w mieście przypomina o
misji chrystianizacyjnej biskupa Ottona z Bambergu, w trakcie której została założona.
Jest też swoistą wizytówką dawnych mieszkańców miasta.
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Adam Jurczyński
Fot. Adam Jurczyński
Fot. Karolina Gębarowska
Fot. Karolina Gębarowska
Fot. Maja Kacprzyk
Fot. Maja Kacprzyk
Fot. Adrian Buczyński
Fot. Maja Kacprzyk
Na bocznych ścianach, w
połowie wysokości, uważne oko dostrzeże ceramiczne ludzkie twarze – nie książąt
czy możnych, ale zwykłych rybaków albo rolników. Prawdopodobnie są to twarze
XV-wiecznych mieszkańców miasta, którzy wyłożyli swoje oszczędności na budowę
tejże świątyni.
Fot. Róża Kłys
Fot. Adam Jurczyński
Fot. Andrzej Kaup
Fot. Adrian Buczyński
Zabytkowa pompa
W wielu miejscach na terenie Starego Miasta i Śródmieścia
zachowały się do dziś XIX-wieczne pompy. Pomalowane na niebiesko, z żółtymi
detalami, budzą zawsze ogromne zainteresowanie. Najczęściej z nich zachowały się
herby Szczecina, czyli głowa gryfa w złotej koronie. Te, które uznane są za
zabytkowe, najczęściej wieńczy złota korona lub czerwony płomień.
Fot. Adrian Buczyński
Fot. Kamila Piech
Nie wszystkie
pompy nadal działają – w niektórych miejscach poziom wód gruntowych obniżył się
poniżej poziomu instalacji wodnej. Tam, gdzie woda wciąż się leje z pyska
pompowego smoka, znajdą się też amatorzy wody lub uwieczniania jej na
fotografii.
Fot. Kamila Piech
Fot. Maria Preyzner
Platan Mateusz
Pochodzenie wiekowego drzewa, rosnącego między nitkami
Trasy Zamkowej, wyjaśnia jedna z legend. Opowiada ona historię chłopca,
Mateusza z Grabowa, który chciał ostrzec mieszkańców Szczecina przed najazdem
wrogich wojsk brandenburskich. Ścigany przez złowrogiego Brandenburczyka, został
przez bogów zamieniony w drzewo. Jego prześladowca zaś zamienił się w wielki
kamień, leżący w pobliżu.
Fot. Adrian Buczyński
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Elwira Sakowicz
Fot. Andrzej Kaup
Zamek Książąt Pomorskich (Sydonia von
Borcke, czarne koty, gryfy, błazen)
Z Zamkiem Książąt Pomorskich łączy się wiele legendarnych
opowieści.
Fot. Adam Jurczyński
Fot. Karolina Gębarowska
Fot. Maja Kacprzyk
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Elwira Sakowicz
Fot. Karolina Gębarowska
Fot. Róża Kłys
Fot. Róża Kłys
Podobno po zamkowych dziedzińcach i korytarzach
przechadza się czasem duch Sydonii von Borcke, pomorskiej szlachcianki,
oskarżonej o rzucenie klątwy na książęcy ród Gryfitów, a następnie ściętej i
spalonej na stosie. Napotkanym osobom Sydonia opowiada historię swojego życia i
skarży się na niesprawiedliwy los.
Fot. Andrzej Kaup
Fot. Maja Kacprzyk
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Andrzej Kaup
Fot. Andrzej Kaup
Fot. Andrzej Kaup
Na zamkowych dziedzińcach można też spotkać wiele gryfów,
mitycznych stworzeń, które stały się symbolem książęcej dynastii Gryfitów. Dziś
kryją się z herbach miast, herbie województwa zachodniopomorskiego. Strzegą też
zamkowej bramy oraz wypatrują wrogów z iglicy zamkowej wieży.
Fot. Róża Kłys
Na zamkowych dziedzińcach spotkać można czasem koty.
Podobno to potomkowie pewnego chłopca, niesłusznie oskarżonego o morderstwo i
wtrąconego do zamkowego lochu. Zrozpaczona matka przeklęła księcia, który nie
pozwolił na jego uwolnienie, a wszystkich niesłusznie wtrąconych do więzienia
jej rozpacz zamieniła w czarne koty.
Fot. Róża Kłys
Fot. Adam Jurczyński
Ozdobą zamkowej wieży zegarowej jest XVII-wieczny
zegar. Na jego szczycie umieszczono postać błazna. Przypomina on historię
książęcego błazna Mikołaja Hinze, który z wiejskiego chłopaka, pasającego gęsi,
stał się nadwornym błaznem samego księcia.
Fot. Maria Preyzner
Fot. Maja Kacprzyk
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Adam Jurczyński
Fot. Adam Jurczyński
Fot. Róża Kłys
Fot. Elwira Sakowicz
Fot. Karolina Gębarowska
Fot. Maja Kacprzyk
Fot. Maria Preyzner
Ratusz staromiejski
Najstarszy szczeciński ratusz pochodzi z XV wieku.
Przyciąga wzrok charakterystycznymi dla epoki gotyku zdobieniami i ostrołukowo
zakończonymi oknami. Co ciekawe – budynek ratusza przechyla się nieco we
wschodnią stronę.
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Róża Kłys
Fot. Elwira Sakowicz
Katedra pw. św. Jakuba
Patronem najważniejszej świątyni Szczecina i całej
archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej od XII wieku jest święty Jakub, jeden z
dwunastu apostołów.
Fot. Andrzej Mikulski
Fot. Karolina Gębarowska
Fot. Andrzej Kaup
Fot. Maja Kacprzyk
Fot. Maria Preyzner
Od wieków do jego grobu w hiszpańskim Santiago de
Compostela z całej Europy wędrowali pielgrzymi. Kiedy docierali do celu, najczęściej
wędrowali też na brzeg oceanu, który dla ówczesnych ludzi był „końcem świata” –
i stamtąd zabierali wielką muszlę przegrzebka (pecten jacobeus) na
potwierdzenie dotarcia do celu. To wtedy muszla stała się symbolem
pielgrzymowania i atrybutem świętego Jakuba.
Wakacyjne plenerowe warsztaty historyczno-fotograficzne TARGÓWEK 15 czerwca 2025 r. W niedzielę 15 czerwca 2025 roku na terenie dzielnicy Targówek odbyły się historyczno-fotograficzne warsztaty skierowane do mieszkańców dzielnicy. Warsztaty finansowane były ze środków Urzędu Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy. Uczestnicy warsztatów podzieleni na dwie grupy - zaczynających kolejno od 9.00 oraz od 12.30 - spotykali się z prowadzącym fotografem Sławkiem Przerwa oraz przewodnikiem po Warszawie Adrianem Sobieszczańskim. W czasie 3h trwania warsztatów (dla każdej z grup) uczestnicy odwiedzili najbardziej znaczące miejsca historii na Targówku, trasę ułożył dla nich przewodnik. Po usłyszeniu opowieści Adriana, uczestnicy wzięli udział w szkoleniu z zakresu fotografii, dzięki czemu wykonali tak niezwykłe fotografie. Zapraszamy do krótkiej opowieści o Targówku, pełnej fotograficznych ilustracji zasłyszanych historii. _____________________________________________________________...
Historia Oświęcimia w obiektywie mieszkańców Warsztaty historyczno-fotograficzne 24 maja 2025 roku Warsztaty finansowane przez Miasto Oświęcim Rynek Główny w Oświęcimiu został wytyczony wraz z nadaniem praw miejskich w XIII wieku. Najstarszym zachowanym elementem pozostają podpiwniczenia pierwszego, późnośredniowiecznego ratusza, które można podziwiać przez szklane szyby. Oświęcimski rynek jest doskonałym przykładem zabudowy galicyjskiej z przełomu XIX i XX wieku. Unikalne kamienice wzniesione w stylu neoklasycystycznym i secesyjnym nadają mu niepowtarzalnego uroku. Dawny klasztor dominikański został wzniesiony za czasów Władysława, który jako pierwszy władał niezależnym księstwem oświęcimskim. Najlepiej zachowaną pozostałością gotyckiej zabudowy pozostaje kaplica św. Jacka. Ta niewielka budowla, która pierwotnie pełniła funkcję miejsca obrad dominikanów, skrywa w sobie pięknie odrestaurowane malowidła ścienne, pochówki książąt oświęcimskich czy epitafium stanowiąc...
Komentarze
Prześlij komentarz